Gwiazda Sypniewo - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Wyniki

Ostatnia kolejka 13
Myśliwiec Gostycyn 3:3 Sokół Nowy Dwór
KS Kawle 1:0 Łokietek Wierzchucin Królewski
Gryf II Sicienko 1:0 TKP Tuchola
Victoria Mąkowarsko 1:1 LKS Kęsowo
Taxus Komierowo 1:6 Biomasa Skarpa
Fuks Wielowicz 4:2 Olimpia Wtelno

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 14

Statystyki drużyny

Kalendarium

28

11-2014

piątek

29

11-2014

sobota

30

11-2014

niedziela

01

12-2014

pon.

02

12-2014

wtorek

03

12-2014

środa

04

12-2014

czwartek

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. Wolinek4 1

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 2 gości

dzisiaj: 18, wczoraj: 164
ogółem: 662 499

statystyki szczegółowe

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Sport.pl

Zczuba.tv

Wydarzenia

Ciekawostki

  • autor: michalf164, 2012-05-27 21:26

W rozwinięciu będę dodawał co jakiś czas  nowe ciekawostki


Aktualności

MŁODZI MŁODYM

  • autor: mentros, 2014-11-26 22:27

 

Gwiazda Sypniewo jako stowarzyszenie jest zarejestrowana w rejestrze stowarzyszeń Starostwa Powiatowego, a nie w Krajowym Rejestrze Sądowym. W związku z tym nie ma możliwości, aby na jej konto bezpośrednio przekazywać odpisy 1% od podatku. Znalazła się jednak na to rada. Fundacja Studencka Młodzi Młodym z Czętochowy, pomaga w tym temacie takim stowarzyszeniom jak nasze. Nawiązana w ubiegłym roku współpraca zaowocowała tym, że 24 osoby (rodziny) zdecydowały się przekazać na nasze konto swój 1% odpis z podatku.

Niektóre osoby wyraziły zgodę na publikacje nazwisk, inne nie. Nie wymieniamy publicznie nikogo, bo być może osoby te, tego sobie nie życzą. Najniższa kwota wyniosła poniżej 10 zł, najwyższa powyżej 100 zł. Zebrało się tego, może niedużo, bo 566 zł i 40 groszy. Na początek to i tak dobrze. Mamy nadzieję,że w roku przyszłym więcej osób wspomoże naszą działalność. To nic nie kosztuje. Ten 1% podatku i tak będzie każdemu potrącony, a po co przekazywać go w „niewiadome” , kiedy przekazać go można na wiadomy cel, dla swoich.

Gwiazda Sypniewo dziękuje wszystkim, którzy przekazali na jej konto swój 1% podatku. WIELKIE DZIĘKI.

 

Tomasz Antczak zakończył karierę

  • autor: mentros, 2014-11-22 20:24

 

Tomek, przez kilka lat był podstawowym zawodnikiem Gwiazdy Sypniewo. Swój pierwszy mecz w drużynie z gwiazdą na koszulce rozegrał 25 sierpnia 2002 roku w pucharowym meczu z Victorią Śliwice. Swoje pierwsze 2 bramki strzelił już w trzecim występie w drużynie. Do 29 lipca 2007 roku rozegrał 122 mecze i strzelił 54 bramki. Już w pierwszym sezonie gry w drużynie był  v-ce „królem strzelców”, podobnie było w kolejnym sezonie – znowu v-ce „król strzelców”. A że do 3 razy sztuka, to w sezonie 2004/05 został „królem strzelców” Gwiazdy (15 bramek). W 2007 roku zmienił barwy klubowe i grał w różnych drużynach. Kiedy po spadku z A klasy Gwieździe „nie szło” wrócił do drużyny na rundę jesienną sezonu 2012/13. Od 31 lipca do 4 listopada rozegrał kolejnych 11 meczów. Ostateczny bilans  gry Tomka w Gwieździe , to 133 mecze i 59 strzelonych bramek.

Ostatnie lata był podporą Time Lubcza i tam właśnie zakończył karierę, grając towarzysko przeciwko Gwieździe Sypniewo. Ostatni, pożegnalny mecz odbył się 16 listopada na boisku w Lubczy. Po meczu przy były wspomnienia i podziękowania.

Dzięki Tomeku, powodzenia.


Towarzysko w Lubczy

  • autor: mentros, 2014-11-10 18:29

 

 W „wyborczą” niedzielę rozegrano ostatnią kolejkę w grupie I , klasy B. Sypniewianie z uwagi na nieparzystą ilość drużyn w tej grupie, jako ostatni mieli pauzę. Z niecierpliwością oczekiwali jednak na wyniki swoich konkurentów, szczególnie z dolnych rejonów tabeli, który mieli szansę w ostatniej kolejce „przeskoczyć” Gwiazdę.

Jednak nie do końca było to tylko oczekiwanie, bo w niedzielę wczesnym południem w Lubczy odbył się mecz Time Lubcza - Gwiazda Sypniewo, a okazją był ostatni pożegnalny występ na boisku Tomka Antczaka, który postanowil zakończyć karierę piłkarską. W przeszłości Tomek rozegrał grubo ponad 100 meczów w Sypniewie, przez kilka sezonów był zawodnikiem  Gwiazdy, a w ostatnich kilku latach był czołowym zawodnikiem Time Lubcza. Ta potyczka zakończyła się remisowo 2:2. Do przerwy po bramkach Jana Wiepszkowskiego i Tomka Guzego – bramki jedna ładniejsza od drugiej –  prowadziła Gwiazda. Po przerwie w końcówce Gwiazda odpuściła i dała sobie strzelić dwie bramki. Oczywiście jedną z nich strzelił żegnający się z boiskiem Tomek Antczak, a drugą K. Pyszka. Ale remisowym wynikiem taki towarzyski mecz powinien się zakończyć. Po meczu odbyło się wspólne biesiadowanie w lubskiej remizie.


Wiepszkowski „na 102”

  • autor: mentros, 2014-11-10 18:21

 

Ostatni przeciwnik Gwiazdy w rundzie jesiennej - Myśliwiec Gostycyn, to drużyna, która dotychczas nie wygrała żadnego meczu.  Jednak takiego przeciwnika lekceważyć nie można. Sypniewianie przekonali się o tym w przeszłości nie raz. Dlatego do ostatniego meczu w rundzie jesiennej meczu przystąpili mocno skoncentrowani.

Koncentracja pomogła i skończyło się wygraną, chociaż mogła ona być trochę wyższa, bo sytuacji było dużo.

Gwiazda – Myśliwiec Gostycyn 2:0 (2:0)

W Gwieździe w tym meczu wystąpili: J. Cieślik w bramce, Ł. Brząkała, T. Guzy, F. Kukawski, J. Wiepszkowski, M. Poznań, P. Koniec, Michał Nowak(65-K. Ruta), Kamil Draber, . Fertykowski, E. Wilczek.

Gwiazda w tym meczu miała zdecydowaną przewagę. Na bramkę gości raz po raz sunęły ataki sypniewian. Kolejno groźnie strzelali, Fertykowski, Koniec, dwa razy Wilczek, Goście często ratowali się wybiciami „na uwolnienie”. W 30 min. prawą stroną pociągnął F. Fertykowski, jednak jego dośrodkowanie zablokował obrońca wybijając piłkę na rzut rożny. Dośrodkowanie Michała Nowaka z „rogu” trafiło na głowę J. Wiepszkowskiego, a ten bez problemów skierował ją do bramki gości. Było to jego 102 trafienie w barwach Gwiazdy. W 35 min. E Wiczek precyzyjnie podał do będącego w 100% sytuacji strzeleckiej – Michała Nowaka, ten drugi nie wykorzystał jednak szansy na podwyższenie wyniku. Za chwilę w polu karnym gości faulowany P. Koniec i sędzia wskazał na rzut karny, który bez problemów wykorzystał M. Poznań. W 39 min. jedna z nielicznych niebezpiecznych akcji gości, jednak ich zawodnik z rzutu wolnego z 20 m. strzelał mocno niecelnie. Przed przerwą piłka po strzale M. Poznania z daleka, trafiła w ręce bramkarza.

Po przerwie dalej inicjatywę posiadała Gwiazda. Strzelali Wiczek i Draber. Wiepszkowski w dogodnej sytuacji trafił w bramkarza. Kolejne strzały Wilczka, Końca i Poznania również bez efektu bramkowego. W 80 i 90 min. Gwiazda miała 100% sytuacje bramkowe. Najpierw strzał Fertykowskiego instynktownie obronił bramkarz, a krótko przed ostatnim gwizdkiem strzał Wilczka o centymetry mimął bramkę gości.

Za kolejny mecz wyróżnienie dla wszystkich zawodników

W najbliższą „wyborczą” niedzielę o godz. 13.oo w Lubczy - Gwiazda zagra towarzysko z Time Lubcza. Będzie to mecz z okazji zakończenia kariery piłkarskiej przez Tomka Antczaka, który przez kilka sezonów był czołowym zawodnikiem Gwiazdy, a w ostatnim okresie bronił barw Time Lubcza.

 

 

 

ANDRZEJKI 2014

  • autor: mentros, 2014-11-02 21:26

Szanowni Państwo!

Jak co roku organizujemy zabawę andrzejkową, która odbędzie się 28 listopada 2014 roku w sypniewskim pałacu.
Koszt: 35 zł od pary. (5 zł. od każdej pary przeznaczamy na zakup piłek).
Konsumpcja we własnym zakresie. Muzyka disko polo i kawałki z lat 80, 90,2000.

Wpłaty i zgłoszenia przyjmuje Krzysztof Dropinski. Zgłoszenia do 15 listopada proszę telefonicznie pod nr tel. 604612428, lub adres mailowy: mentros@interia.pl lub osobiście.


Horror w końcówce

  • autor: mentros, 2014-11-02 19:18

 

Ostatni przeciwnik Gwiazdy, to kolejna nowa drużyna w tej grupie rozgrywkowej. Jak pokazywały dotychczasowe wyniki, najsłabsza z tych, które trafiły do tej grupy, chociaż miała dotychczas 4 wygrane, a Gwiazda tylko 2 ale dodatkowo 3 remisy.

Najsłabsza, nie znaczy że słabsza od Gwiazdy.

Kolejne punkty na konto Gwiazdy wpłynęły, ale goście o mały włos wyszliby z tego pojedynku obronną ręką.

Gwiazda ma w tym sezonie niezwykle wyrównany skład, w którym trudno doszukiwać się wyraźnie słabyszych punktów, jednak są niezrozumiale słabe momenty w grze, które wykorzystują przeciwnicy.

Gwiazda – Sokół Nowy Dwór 4:3 (3:0)

W Gwieździe w tym meczu wystąpili: J. Cieślik w bramce, Ł. Brząkała, T. Guzy, F. Kukawski, J. Wiepszkowski, M. Poznań (46- Krystian Draber, 90- M. Pankau) P. Koniec, Michał Nowak(46- F. Fertykowski) ,K. Ruta, Kamil Draber (75-K.Gwóźdź), E. Wilczek.

Po pierwszej połowie nic nie zapowiadało,tego co dziao się w drugiej odsłonie meczu. Gwiazda spokojnie kontrolowała przebieg gry. Już w 4 min. P. Koniec po solowej akcji, strzałem w ”długi” róg pokonał bramkarza gości. W 10 min. E. Wiczka wypatrzył Michał Nowak i ten pierwszy podwyższył na 2:0. W 22 min rzut wolny wykonywał Ł. Brząkała, który wykorzystał niedokładne ustawienie muru i bramkarza gości. Jego precyzyjne uderzenie znalazło tuż przy słupku drogę do bramki i Gwiazda cieszyła się z kolejnej bramki. Goście nie załamali się i próbowali kontratakować. W 27 min. piłka po rajdzie ich napastnika poszybowała wzdłuż bramki Gwiazdy. Na szczęście nie było tam kolejnego zawodnika gości. W 39 min. refleksem popisał się Brankarz Gwiazdy J. Cieślik. Najpierw przeniósł piłkę na poprzeczkę, a w dobitce obronił silny strzał napastnika gości. Wcześniej 100% sytuacji nie wykorzystał P. Koniec, strzelając prosto w bramkarza.

Po przerwie zaczęły się emocje, najpierw w dogodnej sytuacji był K. Ruta, a następnie F. Fertykowski nie trafił czysto w piłkę po dośrodkowaniu Wilczka.W 58 min. po rzucie rożnym, goście trafili do bramki Gwiazdy. Odpowiedź Gwiazdy była natychmiastowa. Po strzale F. Fertykowskiego  bramkarz gości wybił piłkę przed siebie, a tam czekał E. Wilczek i było 4:1 po jego celnym silnym uderzeniu. W 62 min. dwa razy skutecznie bronił J. Cieślik, niestety trzecia dobitka była celna (gdzie byli obrońcy?). W 66 min. gości po strzale E. Wilczka ratuje słupek. W kontrataku zawodnik gości niczym slalomista objeżdżał zawodników Gwiazdy i strzelił na 4:3. Pwena wygrana zaczynała się wymykać bo, goście nie odpuszczali. W 74 min. E. Wilczek strzelił nad poprzeczką. W kontrataku to samo zrobił napastnik gości. W 84 min. czubkami palców, w ostatniej chwili J. Cieślik wybija piłkę na rzut rożny. W 87 min. ponownie w roli głównej J. Cieślik, który uprzedził wychodzącego na czystą pozycję zawodnika gości. W doliczonym czasie gry goście strzelali minimalnie obok spojenia poprzeczki z słupkiem. Pewne, wydawałoby się zwycięstwo udało się „dowieźdź” do końca, ale trochę nerwów, co niektórzy stracili.

W najbliższą niedzielę ostatni mecz ligowy w tej rundzie, do Sypniewa na godz. 14.oo przyjeżdża Myśliwiec Gostycyn. Jak pokazał ostatni mecz, wynik  to do końca jedna wielka  niewiadoma, nawet po wysokim prowadzeniu.


Uwaga! Football Manager 2015 ze zniżką!

  • autor: Administrator Futbolowo.pl, 2014-10-29 19:00

Dzięki współpracy ze sklepem internetowym muve.pl mamy zaszczyt zaproponować Wam już dziś Pre-order legendarnej gry, Football Manager 2015 ze specjalną zniżką! Zamów i graj już dziś w beta-wersję gry!


Gdzie te czasy...

  • autor: mentros, 2014-10-26 16:12

 

Gdzie te czasy, kiedy do Sypniewa po naukę przyjeżdżał Łokietek z Wierzchucina Królewskiego. Bywało, że przegrywał dwucyfrowym wynikiem. Te czasy już za nami. Od pewnego czasu gra z Łokietkiem, to dla drużyny Gwiazdy, jedna wielka niewiadoma. Ostatnie dwie potyczki ligowe w sezonie 2012/13 zakończyły się wygraną Łokietka 2:1 (W ubiegłym sezonie Łokietek nieudanie występował w A klasie). W tym sezonie spadkowicz z A klasy gra podobnie jak Gwiazda ze zmiennym szczęściem.

Tym razem szczęście było po stronie gospodarzy. Gwiazda po 4 nie przegranych meczach znowu zaznała goryczy porażki. Chociaż patrząc na grę, najsprawiedliwszy w tym meczu byłby remis.

Łokietek Wierzchucin Królewski – Gwiazda 2:1 (1:1)

W Gwieździe w tym meczu wystąpili: J. Cieślik w bramce, Ł. Brząkała, T. Guzy, F. Kukawski, J. Wiepszkowski, M. Poznań, F. Fertykowski, P. Koniec, Michał Nowak (60-K. Ruta), Kamil Draber (75-M. Pankau), E. Wilczek.

Pierwsza groźniejsza akcja należała do Gwiazdy. W 3 min. silny strzał Kamila Drabera z dalszej odległości z trudem broni bramkarz gospodarzy. Kontratak gospodarzy, zakończył się rzutem rożnym i stratą bramki przez Gwiazdę. W 12 min. Michał Nowak precyzyjnie obsłużył E. Wilczka i ten ostatni trafił celnie. Cały czas trwał wyrównany pojedynek. W 33 min. zawodnik gospodarzy przestrzelił w 100% sytuacji. W 43 min. P. Koniec strzelał celnie, ale na posterunku był bramkarz gospodarzy.

Po przerwie trawał w dalszym ciągu wyrównany pojedynek. W 56 min. strzał z dalszej odległości, powierzną paradą broni bramkarz Gwiazdy. W 60 min. P. Koniec trafia w boczną siatkę. Za chwilę strzał tego samego zawodnika głową, okazał się za lekki. W 67 min. słupek ratuje Gwiazdę. Decydująca akcja meczu miała miejsce w 67 min. Gospodarze wykonywali rzut wolny z ok. 25 m. Bramkarz Gwiazdy interweniował skutecznie, ale nie utrzymał piłki, Niestety nie było asekuracji obrońców i inny zawodnik gospodarzy bezkarnie trafił do bramki Gwiazdy. Później jeszcze 2 razy szansę na podwyższenie wyniku mieli gospodarze, ale najpierw strzelali niecelnie a później skutecznie interweniował bramkarz Gwiazdy. Była jeszcze szansa na remis. W doliczonym czasie gry rzut wolny z dalszej odległości wykonywał Ł. Brząkała. Precyzyjne uderzona piłka szybowała w stronę bramki gospodarzy, niestety trafiła w poprzeczkę.

Za tydzień do Sypniewa na godzinę 14.oo przyjeżdża drużyna z Nowego Dworu, która też nie ma w tym sezonie „wysokich lotów”, więc Gwiazda powinna wykorzystać atut własnego boiska.


Udane zakończenie rundy jesiennej przez sypniewskich...

  • autor: mentros, 2014-10-25 13:56

 

Podobnie jak przed tygodniem w meczu z Zawiszą ,Gwiazda miała przewagę. Przed tygodniem się nie udało wygrać. W ostatnim meczu rundy jesiennej, na to co działo się na boisku trudno znaleźć określenie. Młode Gwiazdki miay tak zdecydowaną przewagę, że wynik powinien być dwucyfrowy. Niestety, albo posterunku był dobry bramkarz gości, albu sypniewianie fatalnie pudłowali. Dopiero na 3 minuty przed końcem pierwszej połowy celnie trafił Kacper Ciepłuch.

Po przerwie podobnie. Sytuacji dużo. Emocji dużo. Dopiero na 10 minut przed końcem meczu, obrońcami gości zakręcił młodszy z braci Siegów -  Marcin i nie dał szans obrony bramkarzowi Victorii.

Gwiazda – Victoria Koronowo 2:0 (1:0)


Lider traci punkty w Sypniewie, ale dalej lideruje

  • autor: mentros, 2014-10-19 19:59

 

Jeszcze przed 3-4 laty i wcześniej mecze z drużyną TKP były formalnością. Nie było innej możliwości, jak wygrana, zstanawiano się tylko nad rozmiarami wygranej. Od pewnego czasu drużyna TKP zaczęła się dawać we znaki co raz silniejszym drużynom, również sypniewianom, chociaż w ubiegłym sezonie 2 razy wygrała Gwiazda. W tym sezonie drużyna z Tucholi przyjechała  jako lider, a liderować po 7 kolejkach to nie przypadek. Mimo remisu nadal została na I miejscu, a Gwiazda zaliczyła 4 mecz bez porażki.

Gwiazda - TKP Tuchola 1:1 (0:0)

W Gwieździe w tym meczu wystąpili: J. Cieślik w bramce, Ł. Brząkała, T. Guzy, F. Kukawski, J. Wiepszkowski, M. Poznań, F. Fertykowski (75-M. Pankau), P. Koniec, Michał Nowak (70-K. Ruta), Kamil Draber, E. Wilczek. Kiedy wejść na boisko miał M. Iwan, sędzia mimo  wcześniejszych przerw w grze, zakończył spotkanie.

W pierwszej połowie, ani jedna ani druga drużyna nie stworzyła poważniejszych sytuacji bramkowych.

Drugą połowę od mocnego uderzenia zaczęli goście i chwilę po wznowieniu gry trafili celnie do bramki Gwiazdy. W 63 min rztu wolny z 40 m. wykonywał Michał Nowak. Piłka poszybowała tak precyzyjnie, że trafiła pod poprzeczkę bramki gości  i zrobiło się remisowo.Od tego momentu, raz jedna druga drużyna, co raz częściej stwarzała groźne sytuacje. W 67 min. na raty skutecznie broni J. Cieślik. Za chwilę w opałach bramkarz gości, też nie daje się zaskoczyć. W 72 min. piłka w bramce Gwiazdy, ale w górze chorągiewka bocznego – „spalony”. W 77 min. po dalekim wrzucie z autu przez P. Końca, piłka trafia na głowę E. Wilczka, jednak instynktownie na „róg” wybija bramkarz gospodarzy. W 83 min. Łukasz Brząkała, podobnie jak wcześniej M. Nowak, przymierzył z rzutu wolnego z dalszej odległości. Piłka  kierowała się znowu pod poprzeczkę, ale tym razem bramkarz nie dał się zaskoczyć.

W najbliższą niedzielę Gwiazda wybiera się na godz. 12.oo do Wierzchucina Królewskiego.

https://www.youtube.com/watch?v=jzljCG7SGXo&feature=youtu.be skrót meczu


Archiwum aktualności


Mecz , 01:00

Reklama

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Ostatnie spotkanie

Time LubczaGWIAZDA SYPNIEWO
Time Lubcza 2:2 GWIAZDA SYPNIEWO
2014-11-16, 13:00:00
Pożegnanie Tomasza Antczaka
     
mecz towarzyski
oceny zawodników »

Kontakty

Warto zobaczyć

 

 Nasz baner:

click to zoom

 



 




 

 

 

 

 

 

 

 





 

 



 






 

 

 

       


 

 

 

 

 

 

Myśliwiec Gostycyn